|
|
|
|
Turnieje Wielkoszlemowe
Wielki Szlem
British Open, US Open, US PGA i Masters to cztery turnieje wielkoszlemowe zwane też Majors.
Nikt nigdy jeszcze nie wygrał w jednym roku tych wszystkich zawodów, zaledwie pięciu wygrało wszystkie cztery w różnych latach są to: Gene Sarazen, Ben Hogan, Jack Nicklaus, Gary Player i Tiger Woods.
|
 |
Kalendarz 2010 |
 |
 |
The Masters |
 |
The Masters
W 1934 roku najwybitniejszy golfista wszechczasów Bobby Jones postanowił zorganizować w swoim rodzinnym mieście w Auguście zawody Masters. Augusta National Golf Course od tej chwili stał sie miejscem zawodów zaliczanych do Wielkiego Szlema. Przyznać trzeba jednak, że na poczatku media wcale nie podchwyciły idei Jonesa i turniej był traktowany z dystansem.
Dopiero wielki pojedynek Craig Wood - Gene Sarazen, gdy ten ostatni trafił czwórką wood z 220 metrów na osiemnastym dołku doprowadzając do zwycieskiej dla siebie dogrywki spowdował zainteresowanie polem w stanie Georgia.
Masters jest jedynym Majors, ktory rozgrywany jest zawsze na tym samym polu Augusta National.
Oczywiście corocznie wprowadzane są tam dodatkowe utrudnienia, przemodelowywane greeny i zwężane fairwaye, ale miejsce pozostaje to samo.
W okresie powojennym przez sześć lat wygrywali na zmianę Sam Snead i Walter Hogan. Póżniej niezapomniane pojedynki toczyli Palmer i Nicklaus. "Złoty niedzwiedż" czyli Jack Nicklaus zwyciężył w Auguście aż sześć razy.
Piękną kartę mają na polu Bobbiego Jonesa Europejczycy. Dwukrotnie zwyciężył tutaj legendarny Hiszpan Severiano Ballesteros w 1980 i w 1983, także jego rodak Jose-Maria Olazabal odnotował dwa zwyciestwa. Zwyciężał w Auguście Niemiec Langer i cztery razy z rzędu w latach 1988-91 Brytyjczycy: Sandy Lyle, Nick Faldo oraz Ian Woosnam.
Jednak wszystkich zaszokował 20-letni czarnoskóry Amerykanin, gdy w 1997 roku zwyciężył z nieprawdopodobną przewagą 12 uderzeń.
To był oczywiscie Tiger Woods
|
 |
PGA Championship |
 |
United States Pga Championship
Tradycyjnie ostatni z wielkich turniejów, rozgrywany w sierpniu US PGA przyznać trzeba, że cieszy sie nieco mniejszym zainteresowaniem na świecie. Być może dlatego, że formuła w jakiej był rozgrywany od początku budziła wieksze zainteresowanie w samych Stanach niż w Europie.
Pierwsze zawody rozegrano w 1916 roku w Siwanoy w stanie Nowy Jork, a pierwszym triumfatorem został Jim Barnes zwyciężając w finale jednym dołkiem. Zawody rozgrywano bowiem aż do 1958 roku w formule match-play.
Pięć razy w latach 1921-27 wygrywał Walter Hagen. Rekord Hagena wyrównał Jack Nicklaus, który rownież wygrywał pięciokrotnie. Przypomnijmy, że ten największy golfista wygrał aż 18 turniejów wielkiego Szlema.
Najsłynniejszy finał w tamtych latach stoczyli Tommy Armour i Gene Sarazen. Na ostatnim dołku przy stanie remisowym meczu Armour trafił putta z pięciu metrów. Sarazen miał do dołka prawie taką sama odległość. Piłka zatrzymała się na krawędzi dołka...
Niewielu nie-amerykańskich golfistów wygrało te zawody. Najgłośniejsi z nich to Gary Player z RPA, Nick Price z Zimbabwe, Australijczycy David Graham i Wayne Grady.
Nigdy natomiast nie wygrał US PGA ani innego amerykańskiego Majors najwiekszy golfista lat dziewięćdziesiatych, wieloletni lider listy światowej Greg Norman. Nawet sześć uderzeń przewagi przed ostatnim dniem nie pomogło "Białemu Rekinowi" odnieść zwycięstwa w Auguście.
|
 |
The Open Championship |
 |
The Open Championship (British Open)
Zaczęło się to 17 pażdziernika 1860 roku na 12-dołkowym polu w Prestwick.
Ośmiu najlepszych golfistów postanowiło rozegrać trzydniowe zawody, a pierwszym zwycięzcą The British Open został Szkot z Musselburgh Willie Park, drugie miejsce zajął Tom Morris Starszy zwycięzca następnych zawodów i pierwszy wielki mistrz golfowy.
Jego następcą był syn Tommy, który wygrał The British Open cztery razy z rzędu w latach 1868-72.
1871 roku zawodów nie rozegrano ponieważ Tommy Morris Młodszy po trzech kolejnych zwycięstwach otrzymał główną nagrodę - czerwony marokański pas na własność.
Po roku przerwy Morris ufundował wlasną nagrodę - Claret Jug - i do dzisiaj ten srebrny dzbanek jest najcenniejszym trofeum o jakie walczą golfiści na świecie.
Tommy Morris Młodszy umarł bardzo wcześnie nim zdążył pobić rekordy, które na długo byłyby nieosiągalne, ponieważ, jak twierdzą historycy, jego umiejętności przewyższały zdecydowanie współczesnych mu zawodników.
Warto dodać, że pierwszych 12 turniejów rozegrano na tym samym polu w Prestwick, póżniej zawody powędrowały do St.Andrews i innych szkockich i angielskich pól. Zawsze jednak aż do dzisiaj The British Open rozgrywane jest na polu links, nigdy więc miejscem tych najbardziej prestiżowych zawodów nie jest Londyn ani pole w żadnym dużym mieście położonym w środku Wyspy.
Przez wiele lat zwyciężali w The Open Brytyjczycy. Pierwszym Amerykaninem, który zabrał dzbanek za Ocean byl Jack Hutchinson w 1921 roku.
Kilka lat póżniej pojawił się inny amerykański golfista, amator Bobby Jones. Jego trzy zwycięstwa w 1926, 1927 i w 1930 uznawane są za najpiekniejsze w historii golfa.
I wczesniej i póżniej wielu fenomenalnych golfistów zwyciężało w The Open jednak chyba dopiero zwycięzca z 2000 roku z St.Andrews Tiger Woods ma szanse zyskać miano nastepcy wielkiego Bobby Jonesa.
|
 |
US Open |
 |
US Open
Drugim pod względem stażu turniejem wielkoszlemowym jest THE US OPEN. Mistrzostwa USA rozegrano po raz pierwszy 4 pażdziernika 1895 roku.
Pierwszym zwycięzcą był urodzony w Anglii Horace Rawlins (jego rezultat 173 uderzenia).
Jednak dopiero sukces innego Brytyjczyka Harry Vardona w 1900 roku spowdował ogromny wzrost zainteresowania ta grą za Oceanem.
Rzecz ciekawa, że podobny wpływ na popularność golfa po drugiej stronie Atlantyku, w Anglii miało zwycięstwo Amerykanina Arnolda Palmera w British Open w 1960 roku.
Od tego momentu w Wielkiej Brytanii golf stał sie sportem klasy średniej, a nie tylko lepiej urodzonych.
Wróćmy jednak do Stanów.
Pierwszym Amerykaninem, który wygrał The US Open był Johnny McDermott w 1911 roku. Przyszła wówczas wielka seria zwycięstw Amerykanów. Dopiero w 1970 roku Tony Jacklin zdobył po wielu latach przerwy ten tytuł dla Wielkiej Brytanii.
W tych akurat zawodach Amerykanie bardzo rzadko oddawali Puchar w ręce obcokrajowców.
Wśród wielu wspniałych momentów US Open, najczęściej przypominany jest sukces wielkiego Bena Hogana, przez wielu ekspertów uznawanego za najwybitniejszego gracza w historii dyscypliny. Ben po ciężkim wypadku samochodwym w 1949 roku wrócił wbrew zaleceniom lekarzy na Open i zajął wspólnie z Fazio i Lloydem pierwsze miejsce z wynikiem 287.
Odbyła sie 18-dołkowa dogrywka i nikt nie wierzył, że wciąż chory Hogan wytrzyma trud jeszcze jednej dodatkowej rundy. A on zmiótł rywali wygrywając o cztery i sześć uderzeń.
Równie dramatyczny był turniej w 1966 roku gdy najpopularniejszy golfista USA Arnold Palmer prowadził z Billy Casperem po dziewięciu dołkach siedmioma uderzeniami a mimo to przegrał w dogrywce.
|
|
|
|